Od Piotrkowskiej po lawendowe pola – sesja narzeczeńska

Sesja narzeczeńska od miasta po lawendowe pola
Ta sesja narzeczeńska w Łodzi miała dwa zupełnie różne, ale pięknie uzupełniające się oblicza. Z Martyną i Dominikiem zaczęliśmy w centrum Łodzi – na ul. Piotrkowskiej, spacerując i łapiąc kadry w miejskim klimacie. Po drodze trafiliśmy do klimatycznej kawiarni, która stała się naturalnym dopełnieniem tej części sesji – było spokojnie, lekko i bardzo romantycznie.
Piękne lawendowe pole w okolicy Łodzi
Drugą część sesji przenieśliśmy na pole lawendy. Tam wszystko zwolniło – zrobiło się sielsko, lekko i nadal bardzo romantycznie. Towarzyszył nam piękny zachód słońca, który otulił kadry ciepłym światłem i stworzył wyjątkową atmosferę.
To właśnie lubię najbardziej w sesjach narzeczeńskich – możliwość połączenia różnych miejsc i klimatów, które razem opowiadają Waszą historię.
Pierwsze spotkanie, które nie było „pierwsze”
Martyna i Dominik przyjechali do mnie z Warszawy i choć widzieliśmy się pierwszy raz na żywo, miałam wrażenie, jakbyśmy znali się od dawna. Było w tym spotkaniu dużo swobody, śmiechu i naturalności – dokładnie tego, co najbardziej cenię w fotografii.
Nie wiedziałam wtedy jeszcze, że to dopiero początek naszej wspólnej drogi i że będziemy spotykać się ponownie, przy kolejnych ważnych momentach w ich życiu.
Tworzę sesje narzeczeńskie i sesje dla par w Łodzi, Warszawie i okolicach – zarówno w miejskim klimacie, jak i w naturze. Najważniejsze jest dla mnie to, żebyście mogli być sobą, a zdjęcia były prawdziwą pamiątką Waszej relacji. 🤍
Zobacz też: Ślub i wesele w Tektura Boho w Łodzi.

