Ślub i wesele w Hotel Kolumna Park

wesele hotel kolumna park

Co to był za dzień! Wszystko – od przygotowań, przez ceremonię, aż po huczne wesele – działo się w jednym miejscu, w Hotelu Kolumna Park pod Łodzią. Jako fotograf ślubny uwielbiam takie rozwiązania, bo dają one niesamowity komfort zarówno mi, jak i Parze Młodej. Nikt nie musiał się nigdzie spieszyć, nie było stresu związanego z korkami czy dojazdami. Mogliśmy po prostu być tu i teraz, a ja mogłam skupić się na wyłapywaniu najpiękniejszych momentów.

Pogodowy dreszczowiec i magia chwili

Jedyne, co mogło nam tego dnia pokrzyżować plany, to deszcz. Niepewność trzymała nas do ostatniej chwili, a chmury krążyły nad hotelem dość groźnie. Jednak w momencie, gdy zapadła ostateczna decyzja: „ślub odbywa się na zewnątrz”, stało się coś magicznego. Chmury odeszły, wyszło słońce, a my zyskaliśmy idealne warunki na reportaż ślubny. Ahh, co za ulga! 
W trakcie zabawy znaleźliśmy też dosłownie 10-15 minut, aby wyskoczyć na szybką sesję. To był krótki plener ślubny, który pozwolił Weronice i Piotrowi na chwilę oddechu.

Ludzie, którzy tworzą klimat

Weronika i Piotr mają wspaniałą rodzinę i przyjaciół, którzy od pierwszych minut dali się porwać zabawie. Zdjęcia na weselu, to często wyzwanie, ale tutaj energia gości była niesamowita. Czułam się wśród nich fantastycznie – nie jak osoba z zewnątrz, ale jak ktoś, kto towarzyszy bliskim ludziom w ich szczęściu. To właśnie te szczere interakcje sprawiają, że zdjęcia ślubne stają się pamiątką na całe życie.

Bądźcie po prostu sobą

Najpiękniejsze w tym wszystkim było to, że Weronika i Piotr od początku do końca pozostali sobą. Po prostu cieszyli się każdą sekundą, swoim towarzystwem i obecnością bliskich. Dokładnie tego życzę każdej mojej parze – żebyście pozwolili sobie na taki luz… Bo to właśnie te prawdziwe emocje, a nie wyreżyserowane pozy, zostają na zdjęciach na zawsze.
Weroniko, Piotrze – dziękuję Wam za ogromne zaufanie. To był zaszczyt jako fotograf móc Wam towarzyszyć i stworzyć dla Was ten reportaż ślubny w pięknym miejscu pod Łodzią. Cieszę się, że mogłam być częścią Waszej historii!

Zapraszam również do obejrzenia: Ślub plenerowy w Nostalgia Sokolniki pod Łodzią.